Metoda małych kroków

krokBardzo możliwe Czytelniku, że poszukiwałeś już danych na temat nieśmiałości i spotkałeś się z relacją różnych osób, dotyczących sposobów na jej zwalczenie. Niektóre z tych osób opowiadają jak „po prostu przełamały się” i nagle z dnia na dzień zaprzestały być nieśmiałe. Nie mam tego typu doświadczeń, więc nie wiem – być może te zeznania są prawdziwe w jakimś stopniu, możliwe, że tak się zdarza niektórym.

Większość z nas jednak potrzebuje dużo czasu i opanowania, aby siebie choć w małym stopniu zmienić. I tu tkwi klucz do całego wachlarza zmian – CIERPLIWOŚĆ. Powtarzanie kreślonych zachowań. Powtarzanie tak długo, aż staną się automatyczne i przestaną być dla nas trudne i sprawiać nam cierpienie. Trudno mówić Ci głośno i wyraźnie? Przećwicz to. Najpierw może być w domu, do siebie. Potem wśród ludzi, a następnie przy większej publiczności. Nie musisz być ogromnie inteligentny. Nie jest koniecznie abyś był przebojowy.

Nieśmiali ludzie często należą do introwertyków (o ile nie są nimi zawsze) i mało kiedy mówią co im ślina na język przyniesie, nawet w towarzystwie najbliższych sobie osób. Małymi krokami powinniśmy uczyć się akceptować siebie takimi jakimi jesteśmy, łącznie ze swoją nieśmiałością. Po latach walki się ze sobą zaczynam widzieć, że jest to możliwe. Nie musimy obwiniać się za to, że nie mamy odwagi coś zrobić. Że się boimy. Mamy do tego prawo, tak jak mamy prawo do wszystkich innych uczuć. Mamy prawo się wydurnić, mamy niezaprzeczalne prawo czegoś nie wiedzieć. Mamy nawet prawo kompletnie niczego nie wiedzieć (choć to akurat jest niemożliwe, ponieważ każdy coś wie).

To co nas zazwyczaj przeraża to nasze własne uczucia – nasz wstyd, zakłopotanie, lęk. I to je trzeba oswoić, to je trzeba przyjąć i zaakceptować, przestanie być to dla nas wtedy takie uciążliwe. Można dość znacznie przyspieszyć ten proces biorąc udział w psychoterapii, warsztatach rozwoju osobistego itp. Czasami pomaga coś, co nie jest dokładnie związane z naszym kłopotem – ośmielamy się i nabieramy pewności robiąc coś, co nas interesuje do tego stopnia,  że przestajemy skupiać się na swojej osobie i poświęcamy całą swoją uwagę na tym zajęciu. Sposób ten jest o tyle dobry, że dzieje się automatycznie, nie musimy poświęcać mu dużych starań.

Oddaj swój głos
[Total: 0 Average: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge