Obserwowanie własnych emocji

Dla wielu ludzi samo zauważenie własnych stanów emocjonalnych jest nie lada wyzwaniem. Przyznam, że sam do niedawna miałem z tym problem. Prawie każdy z nas potrafi jasno określić czy jest szczęśliwy czy smutny, ale co z pozostałymi stanami? Pamiętajmy przecież o tym, że człowiek osiada cały wachlarz emocji. Szczęście dzieli się na ekscytacje, miłość, spokój i wiele innych. Idąc tym tokiem rozumowania, można stwierdzić, że nasz obecny stan emocjonalny to połączenie złości 50%, frustracji 20%, smutku 20%, zagubienia 10%.

Nasze ćwiczenia pomagające w określaniu emocji będą polegały na zapisywaniu ich. Jestem przekonany, że spodoba Ci się to ćwiczenie, ponieważ stosunkowo szybko przynosi ono efekty. Wsłuchiwanie się w siebie, w informacje płynące z naszego ciała, przypomina trochę naukę nowych języków.

Przeczytałem ostatnio, że nasz język składa się z ponad trzech tysięcy terminów z zakresu emocji, nawet jeśli to nie prawda, to jest ich bardzo dużo. Dlatego Twoim zadaniem będzie zapoznanie się z nowymi określeniami stanów emocjonalnych. Spróbuj wypisać ich jak najwięcej, masz do dyspozycji chociażby internet.

Oddaj swój głos
[Total: 0 Average: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge