Stres w szkole

Szkoła niezwykle intensywnie, w porównaniu do innych miejsc, rozbudowuje w nas element rywalizacji. Nigdzie indziej jak tam, nie jesteśmy tak bardzo nagradzani za osiągnięte sukcesy. Powoduje to ogromną dawkę stresu, szczególnie dla osób, którym nauka nie idzie tak dobrze jak innym.

W życiu wygrywa ten, kto próbuje i zazwyczaj popełnia najwięcej błędów. W szkole jest całkiem odwrotnie. Dlatego też uważam, że  szkoła wcale nie przygotowuje do życia. Podejście wielu nauczycieli także pozostawia wiele do życzenia, jednak chciałem napisać o czymś innym.

W szkole nagradzane jest logiczne myślenie, liczenie, kategoryzowanie, umiejętności werbalne. Nie bierze się pod uwagę zdolności interpersonalnych, humoru, ruchu itd. Nie ocenia się obu półkul mózgu. Brana pod uwagę jest tylko półkula logiczna. Całkiem możliwe, że jesteś bardzo dobry w wielu aspektach. Jednak w szkole wpojono Ci coś całkiem innego. Tylko dlatego, że taki jest system.

To negatywne emocje prowadzą do lęku i poczucia niebezpieczeństwa, też stresu. Uniemożliwia on uczącemu się w pełni wykorzystywać swoich umiejętności, co prowadzi do jeszcze gorszych ocen. Jest to błędne koło, które potrafi trwać latami, niszcząc jakiekolwiek poczucie wartości u danego dziecka.

Dopiero w dorosłym życiu zdajemy sobie sprawę z tego jak ważne są inne nasze umiejętności, te niezwiązane z tym czego uczą nas w szkole.

Oddaj swój głos
[Total: 0 Average: 0]

2 Replies to “Stres w szkole

  1. moim zdaniem najbardziej narażeni na stres jesteśmy podczas całego czasu trwania nauki. Czynniki wpływające na stres w szkole są różne np. sprawdziany ( bo kolega dostał lepszą ocenę) kartkówki, nauczyciele (jak się boimy, bo będzie pytał) i oczywiście rodzice (przyznać się jaką się ocenę dostało). Ja osobiście podczas nauki potrafiłam z nerwów obgryzać paznokcie moje koleżanki mdlały,wymiotowały głównie przed sprawdzianami, albo oczywiście strasznie ich brzuch z nerwów bolał. Ile jest przypadków, że dzieci jak mają z nauczycielem którego nie lubią wymyślają rodzicom choroby? A gdy rodzice sie martwią zabierają swoją pocieche do lekarza i okazuje się, że dziecku nic nie jest reakcja rodziców na kłamstwo, też wtedy wpływa na stres dla dziecka. Więc co tu robić, żeby szkoła nie powodowała stresu??

  2. Mnie osobiście najbardziej stresowały nudne lekcje oraz kartkówki, sprawdziany, pytaniny z nich. NIe dość że człowiek nie słucha bo nie interesujące jest to jeszcze musi np. się na pamięć tego wyuczyć… Przez to wszystko zaczęłam obgryzać paznokcie. Jak sobie pomyślałam, że mam mieć kartkówkę z przedmiotów które kuleją u mnie w nauce to od razu mnie brzuch bolał z nerwów do tego stopnia że musiałam iść do pielęgniarki po lekarstwa… ale cóż szkoła szkołą nic jej nie zmienię. Jedynie co można to nauczycieli, żeby lepiej a dokładnie ciekawej zaczęli nauczać !!!! :):):)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge